56. Islamska Jerozolima.


Islamska dzielnica Jerozolimy rozciąga się w północno-wschodniej części miasta, jest najwiekszą dzielnicą starego miasta i swoim charakterem bardzo przypomina typowe arabskie miasta w innych częściach świata. Spacer po dzielnicy to atrakcja dla wszystkich zmysłów. Spacerować spokojnie właściwie jest trudno ze względu na wieczny zgiełk i tumult ludzki, na przepychanki kupujących i sprzedających na niezliczonych targowiskach i w sklepikach. W obrębie starego miasta, głównie w tej dzielnicy właśnie znajdują się restauracje, kawiarenki, herbaciarnie, bary z kebabami, zwane tu shawarma, falafelami no i oczywiście liczne sklepiki ze słodyczami i przyprawami. Nie mogłam się oprzeć pokusie i już pierwszego dnia pobytu w Świętym Mieście obżarłam się baklawą, kunafą i lukum. Na wąskich, zakrytych uliczkach panuje hałas, krzyki. Niektórzy sprzedawcy zachwalają swój towar krzycząc w niebogłosy i używając megafonów, mikrofonów! Wygląda to naprawdę komicznie i ciężko momentami wytrzymać, kiedy zaczynają się kłócić, czyj towar lepszy, oczywiście przez te megafony…Wspomnę, że tutejsi sprzedawcy nie są tak uperdliwi jak np. w Egipcie czy Maroku. W dzielnicy tej mieszkają też i mają swoje bazary żydzi i chrześcijanie (ortodoksyjni), uważani przez muzułmanów za „osadników” czyli niechcianych przybyszów. Do dzisiaj muzułmanie mają nadzieję, że wschodnia część Jerozolimy będzie kiedyś stolicą ich nowego niepodległego państwa palestyńskiego.

Dzielnica arabska jest mniej zadbana niż np. żydowska czy chrześcijanska, jest to zwiazane na pewno z większą biedą mieszkańców, przyzwyczajeniami i stylem życia, prawie cały czas na zewnątrz. Ludzie starsi gromadzą się przed domami paląc fajki wodne (shisha) i grając w karty. Przechodzącymi turystami w ogóle się nie przejmują. Czasami zdarzało nam się wejść przez przypadek do czyjegoś ogrodu lub domu myśląc, że to wejście do licznych małych meczetów i muzeów między domami i nie dostało nam się, nikt nas nie obrzucił kamieniami, nawet jeśli przez przypadek zobaczyliśmy arabskie „niezakryte” kobiety 😉 Wielu staruszków siedzących na ganku pozdrawia przechodzących tradycyjnym „salam alejkum” . W dobrym tonie jest odpowiedzieć tym samym pozdrowieniem, alejkum salam, co sprawiało nam osobiście dużo radochy.

W obrębie dzielnicy islamskiej znajdują się 3 główne bramy do starego miasta, w tym najbardziej znana i najbardziej spektakularna Brama Damasceńska, po której obu stronach znajduje się arabskie targowisko. Została wzniesiona w 1537 roku przez Sulejmana Wielkiego.

Brama Damasceńska

Jerozolima jest świętym miejscem pielgrzymek i modlitw muzułmanów i jest trzecim po Mekce i Medinie najważniejszym miejscem kultu.  A wszystko to za sprawą Kopuły na Skale, przepięknego obiektu sakralnego zbudowanego na Wzgórzu Świątynnym (Moriah), tuż powyżej żydowskiej Ściany Płaczu. Kopuła jest też nazywana meczetem Omara, chociaż meczetem nie jest; ten znajduje się kilkanaście metrów obok i nazywa się Al Aqsa. Sama Kopuła na Skale (Złota Kopuła) jest świętym miejscem dla wyznawców Islamu, gdyż przykrywa święty kamień, na którym według tradycji żydowskiej Abraham miał złożyć w ofierze swojego syna Izaaka, Ismaela według muzułmanów, a dodatkowo z tej skały miał wstąpić do nieba Mahomet i przynieść ludziom Koran. Podobno Abraham ukrył tu także Arkę Przymierza. Historia wspomina też o tym, że sama Wielka Świątynia Jerozolimska za czasów króla Dawida, Salomona i Heroda skrywała właśnie Arkę, stąd Wzgórze Świątynne jest tak ważne dla wszystkich wierzących. Muzułmanie modlą się 5 razy dziennie w meczetach w całym mieście, a w czasie ważnych świąt gromadzą się na zbiorowych modłach w dużym i bardzo starym meczecie Al Aqsa.

Wzgórze Swiątynne ze Ścianą Płaczu i Kopułą na Skale

Kopuła Skały

W tle Meczet Al Aqsa

W następnej części Jerozolima jako Święte Miasto chrześcijan. Zapraszam!

 

2 uwagi do wpisu “56. Islamska Jerozolima.

  1. Witam!
    Trafiłem na Pani bloga przez przypadek. Rewelacyjny artykuł! Jerozolima to jedno z moich podróżniczych marzeń, niestety jeszcze nie spełnionych.
    Pozdrawiam

    Polubienie

    1. Witam Pana, dziękuję za komentarz. Marzenia się spełniają, na pewno spełni się i Pańskie, czego szczerze życzę, będzie pan zauroczony Jerozolimą jak ja:)) Pozdrawiam!!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s