Księga Gości – Guestbook


Witam Cię, Gościu! Zapraszam do wpisania się do Księgi Gości. Pozdrawiam i dziękuję za Twoje odwiedziny! Jadwi.

56 thoughts on “Księga Gości – Guestbook

  1. Bardzo miło się tutaj spędza czas. Mam nadzieję, że strona będzie aktualizowana, że przybędzie czytelników. Odbyłam bardzo podobne podróże, bardzo ciekawie się wspomina te miejsca i patrzy na nie z innej perspektywy. Zazdroszczę też niektórych odwiedzonych miejsc, w których nie byłam.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Śledząc Twojego bloga i przeglądając zdjęcia z Palmukkale, zaczynam coraz bardziej żałować, że będąc w Turcji odpuściłam sobie właśnie tą wycieczkę. Świetny blog, przepiękne zdjęcia! Pozdrawiam.

    Lubię to

  3. Cześć! Doskonała witrynka. Muszą przyznać, że jeszcze tu kiedyś zawitam. Polecam fajną stronę specjalnie dla interesujących się drukiem i oklejaniem aut. Zapraszam!!!

    Lubię to

  4. Fajny blog 🙂 Musze przyznać że mi w Turcji aż tak się nie podobało, może z uwagi na Turków, którzy wydali mi się zbyt nachalni i za często próbowali mnie na coś naciągnąć (rekordzista chciał mi sprzedać zapałki za 5 Euro 🙂 ).

    Lubię to

  5. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinienem umieszczać mojego wpisu na tej stronie … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … .
    Mój adres e-mail: marcomon@interia.pl

    Lubię to

  6. Witam Panią,

    Bardzo ciekawy blog – gratuluję pomysłu na spędzanie wolnego czasu!
    Jeśli byłaby Pani zainteresowana współpracą ze szkołą języka hiszpańskiego, która ma swoje siedziby między innymi w krajach Ameryki Łacińskiej, proszę o kontakt.
    Życzę jeszcze większej ilości udanych podróży!

    Anna

    Lubię to

    1. Witam Pani Anno, dziękuję bardzo za miły komentarz i za odwiedzenie mojego bloga. Skontaktuje się z Panią mailowo:) Pozdrawiam!

      Lubię to

  7. Witam
    mam pytanie dotyczace wyprawy do Maroka W czerwcu tez tam wyruszamy, ale czy upaly pozwolą nam zwiedzac ten kraj? Jaki jest przybliżony koszt wypożyczenia rowerow?
    pozdr
    Dora

    Lubię to

    1. Czesc Dora, dziekuje za komentarz i odwiedzenie mojego bloga:) Rowery wypozyczylismy w Marakeszu i za caly dzien za 2 rowery zaplacilismy 16 euro i to po targowaniu sie. Niestety byl to weekend swiateczny w Maroku, wiec prawie wszystko pozamykano, stad tez nie bylo konkurencji i musielismy zaplacic co żądał właściciel. Jesli bedziecie szukac rowerow (najlepiej na glownym targowisku i w poblizu hoteli, gdzie zawsze stoja chetni wypozyczyc rowery, motory itp.) w tygodniu, to na pewno znajdziecie kilka miejsc i wybierzecie najlepsza cene. Pamietajcie tylko o najwazniejszej rzeczy: trzeba sie targowac do upadlego, bo zdzieraja z turystow co moga, a sami targuja sie do ostatniego momentu, kiedy juz nie chca nic spuscic , to znaczy, ze to juz naprawde ostatnia i sluszna cena. Ale i tak zarabiaja oni swoje, a W zaoszczedzicie swoje:))) Jesli chodzi o temperature, to w czerwcu jest goraco, na wybrzezu jak w krajach srodziemnomorskich, ale juz w glebi kraju i na poludnie, wgląb Afryki, nawet juz w Fez, upaly straszne. Wezcie obowiazkowo nakrycia glowy, okulary p/sloneczne i kremy z filtrami slonecznymi…
      Zycze milej podrozy, gwarantuje wspaniale widoki i baaaardzo sympatycznych mieszkancow! Pozdrawiam!

      Lubię to

  8. Bardzo się cieszę, że tak pięknie i barwnie opisujesz swoje przygody w czasie licznych podróży.
    Cieszę się, że spełniło się to marzenie – odwiedziny Machu Picchu, które było motorem do nauki języków, i napędem do ukończenia studiów, by móc wędrować…
    Oby tylko sił starczyło :)))

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s