112. Gulasz z homara w Fornells i inne przysmaki kuchni Minorki.

112. Gulasz z homara w Fornells i inne przysmaki kuchni Minorki.

W Fornells zjadłyśmy najbardziej wykwintny przysmak Menorki, przepyszny gulasz z homara (hiszp. caldereta de langosta) i innych owoców morza.  Homary łowione w okolicach Minorki i Majorki znane są z delikatnego i wyjątkowego smaku. Mogą osiągać długość do 50 cm, mają kolor czerwony lub różowo-fioletowy i rybacy łowią je starymi metodami, ręcznie. Skorupiak ten jest gatunkiem chronionym na wyspach, można go łowić tylko w okresie od 1-marca do końca sierpnia . Zupę-gulasz przygotowuje się z homara, którego można samemu wybrać z dużego akwarium. Czytaj dalej„112. Gulasz z homara w Fornells i inne przysmaki kuchni Minorki.”

45. Wypoczynek na Costa Blanca w Hiszpanii. Javea, Calpe, Altea i inne.


Region Walencji i Alicante obfituje w liczne mniejsze i większe kurorty wypoczynkowo-plażowe, w których do woli można nacieszyć się słońcem, plażą i dobrym jedzeniem. Region Walencji może poszczycić się wspaniałą, słoneczną pogodą prawie przez cały rok, deszcz pada tu rzadko, zazwyczaj na jesień, w zimie temperatura rzadko spada tu poniżej 5 stopni. Na całym wybrzeżu Costa Blanca można zatrzymać się, poplażować i nacieszyć słońcem. Takie miasta jak Javea (czyt. Havia), Denia, Moraira, Benidorm, Alicante, Calpe i Altea są znane jako śliczne, świetnie przygotowane dla turystów miejscowości letnio-wypoczynkowe. Największą atrakcją są tutaj skaliste wybrzeża z białymi lub kolorowymi willami letnimi, kamieniste i piaszczyste plaże, ośrodki do nauki surfingu, nurkowania, liczne restauracje i puby, kramiki, luksusowe sklepy i bazary. Każdy z odwiedzających znajdzie tutaj coś dla siebie. Przyroda w postaci śróziemnomorskich lasów sosnowych, skaliste wybrzeża porośnięte ziołami aromatycznymi jak tymianek, lawenda i rozmaryn dodają uroku. Pięknie wyglądają dziko rosnące kaktusy, palmy i kolorowe pnące rośliny, kwitnące prawie przez cały rok. Kuchnia regionu Walencji oferuje nie tylko typową paellę, ale także bogatą ofertę owoców morza, najlepszej klasy świeżych owoców i warzyw, także serów i lokalnych win i likierów. Można tu wynająć apartamenty, całe domy na skalistym wybrzeżu z widokiem na morze, jachty, łódki i sprzęt do nurkowania, deski surfingowe itp.

 

Javea (Xabia) to miasto liczące ponad 35.000 tysięcy mieszkańców, z czego ponad połowa to obcokrajowcy, mający tu swoje letnie rezydencje oraz ci zatrudnieni tu sezonowo. Znajduje się w prowincji Alicante i według analiz klimatu na świecie z lat 90-tych Javea ma drugi po Rio de Janeiro najkorzystniejszy mikroklimat na świecie. Przy odrobinie szczęścia w bezchmurny dzień można w wybrzeża zobaczyć wyspę Ibizę, która znajduje się ok. 90km od Javea i można na nią dotrzeć małymi promami kursującymi kilka razy w ciągu dnia. Miłośnikom pieszych wycieczek polecam wspinaczkę na najwyższy punkt w okolicy, Montgo (ponad 750m wysokości), z którego rozpościera się fantastyczny widok na miasto i pobliskie wysepki (Portichol i druga, naprzeciw plaży dla nudystów, Ambolo). Najbardziej znanymi plażami w Javea są Arenal, Sardinella, Granadella i Barraca, ale tak naprawdę w każdym zakątku wybrzeża znajdziemy uroczy kawałek do opalania się czy nurkowania. Centrum miasta to typowo turystyczne skupisko restauracji i sklepów, także prywatnych gabinetów lekarskich, estetycznych i fryzjerskich prowadzonych w różnych językach. Javea ma też piękny nadmorski pasaż i starą część miasteczka z zabytkowymi kościołami i kamieniczkami.

Javea stare miasto

Kolejnym ciekawym miejscem letnich wycieczek jest mała miejscowość Calpe, koło Benidorm. Mieszka w nim ok. 30 tyś. ludzi, znajduje się także w prowincji Alicante, na wybrzeżu Costa Blanca. Samo miasto to typowo turystyczne skupisko sklepów, restauracji, apartamentów, całych blokowisk  dla przyjeżdżających tu masowo i Hiszpanów i obcokrajowców, by spędzić letnie wakacje. Mnie najbardziej w tym miasteczku podobał się fantastyczny widok na całe miasto i okolice z wierzchołka góry Peñon de Ifach (332m), na który wspięliśmy się bez większego wysiłku w pewne letnie przedpołudnie. Kilkugodzinna trasa spacerkiem na szczyt prowadzi przez rezerwat ptactwa śródziemnomorskiego, głównie mew i kormoranów, w którym można zobaczyć tysiące ptaków, ich gniazd i piskląt. Z każdej strony wierzchołka rozpościera się piękny widok. Bez problemów można napotkać na swej drodze małe jaszczurki, ogromne cykady, pasikoniki i barwne motyle. Calpe też pachnie rozmarynem i lawendą. Można także znaleźć tu odpowiednie dla siebie miejsce do wypoczynku na kampingu i na plaży. Polecam plaże Arenal Bol i Levante. W porze obiadowej nie trzeba długo szukać restauracji, bo zaraz przy pasażu można wybierać do woli wśród licznych ofert całe zestawy owoców morza i ryb, świeżo złowionych  i niektórych jeszcze żywych okazów.

Będąc w okolicy warto też wybrać się do Altea; to małe ale urocze miasteczko pełne białych starych kamieniczek, kościołów z niebieskimi kopułami i wąskich kamienistych uliczek. Starówka miasteczka jest centrum spotkań jego mieszkańców, tutaj w każdy weekend odbywają się głośne weselicha i regionalne święta, w które prowincja Alicante obfituje. Warto zobaczyć liczne kościoły i pałacyk Altea oraz plaże Cap Blanch i La Roda, oraz najstarsza z nich: La Olla. Wzdłuż pasażu morskiego można obejrzeć stare rybackie domy i zabudowania portowe. Altea jest też popularnym miejscem odpoczynku lokalnych artystów, także tych bardzo znanych jak np. Vicente Blasco Ibañez.

O Benidorm´ie nie będę się rozpisywać, gdyż jest to miejsce dla amatorów całodziennego plackowania na plaży i nocnego klubowania, stąd będzie on doskonałym miejscem letniego wypoczynku dla tych, którzy w czasie swoich wakacji chcą tylko jednego: słońca, idealnych dużych plaż, mnóstwa restauracji, sklepów i hipermarketów i którym nie przeszkadzają ogromne blokowiska, apartamentowce, hotele, jedne z najwyższych w Europie drapacze chmur…tuż przy plaży. Ja tam byłam, widziałam, ale wiem na pewno, że do Benidormu na wakacje nie pojadę, bo takie atrakcje mnie specjalnie nie interesują:-)

cdn.