129. Bajecznie piękne i gorące wydmy Maspalomas. Baywatch i plaże na Gran Canaria.

129. Bajecznie piękne i gorące wydmy Maspalomas. Baywatch i plaże na Gran Canaria.

Następnego dnia po przylocie na wyspę spakowaliśmy tobołki i popędziliśmy na plażę, którą widzieliśmy z tarasu naszego apartamentu. Zanim doszliśmy nad wodę, spacerowaliśmy po wydmach Maspalomas, znanej atrakcji turystycznej wyspy. Przez chwilę mogliśmy się poczuć jak w gorącej Północnej Afryce, brakowalo tylko karawany na horyzoncie. Czytaj dalej„129. Bajecznie piękne i gorące wydmy Maspalomas. Baywatch i plaże na Gran Canaria.”

77. Najpiękniejsze złote plaże Wysp Kanaryjskich: Fuerteventura.


Kontynuując nasz pobyt na Wyspach, zrobiliśmy sobie wycieczkę z Lanzarote na Fuerteventurę małym stateczkiem. Przewóz jest drogi, zwłaszcza liniami publicznymi. Stąd polecam wycieczkę małym prywatnym stateczkiem-ferry, których w porcie Lanzarote jest mnóstwo i płyną na sąsiednią wyspę kilka razy dziennie. Znaleźliśmy przewóz za 15 euro/osoba w obie strony, chociaż i to wydaje się dużo jak na 20 minutową podróż. Lanzarote łączy z Fuerteventurą malowniczy port Corralejo, jeden z dwóch głównych portów na złotej wyspie. Stolicą Fuerteventury jest Puerto del Rosario.

Najpiękniejsze na północy wyspy są parki narodowe, rezerwaty przyrody i plaże. W niedalekiej odległości od Corralejo można popłynąć na melańką wyspę-rezerwat Isla de Lobos. Oprócz plaż, znajdziemy tu mnóstwo mniejszych i większych wulkanów. Można też nurkować i chodzić po górach.

Najciekawszym jednak miejscem na wyspie jest rezerwat przyrody las Dunas de Corralejo, czyli rezerwat złocistych wydm piaskowych, tuż obok plaży. Byliśmy nim zachwyceni. Ja uwielbiam góry piasku; pamiętam swój zachwyt nad górami drobniutkiego pomarańczowo-czerwonego  piasku na pustyni w Jordanii, tutaj zachwycałam się górami złocistego piasku zmieszanego z maleńkimi muszelkami. Tarzaliśmy się w nim bez umiaru:-) Później była kąpiel w morzu i opalanie się na jednej z najpiękniejszych europejskich plaż, na złocistej Wielkiej Plaży rezerwatu. Słonce świeciło bardzo mocno, pionowo i trzeba pamiętać o ciągłym smarowaniu się kremem z filtrem; najłatwiej spalić sobie stopy, ramiona i czubek głowy;-)

Dopływamy do Corralejo

W następnym poście-zmiana kierunku->Porto!!!

46. Noc świętojańska w Alicante.


Alicante to jedno z 3 największych miast w Autonomicznej Wspólnocie Walencji. Jego nazwa pochodzi z czasów, kiedy  półwysep iberyjski znajdował się we władaniu muzułmanów. Położone na wybrzeżu Costa Blanca, jest popularnym miejscem spędzania wakacji przez Hiszpanów i obcokrajowców, których tutaj, podobnie jak w opisanych poprzednio miastach żyje i pracuje wielu. Alicante będzie się podobać głownie tym, którzy są zainteresowani wypoczynkiem w postaci plażowania, odwiedzania sklepów i balowania w klubach nocnych otwartych w sezonie letnim do białego rana. Wymarzone słoneczne miejsce dla wszystkich zmęczonych pochmurną, deszczową i zimną pogodą w ciągu roku. Piękne, rozległe i zadbane plaże są prawie zawsze pełne gości wszystkich narodowości. A tam gdzie turyści, to i sprzedawcy wszystkiego, kramiki, nocne targowiska i bazary, gdzie kupic można i zegarek od Dolce Gabbana za 20 euro, i torebkę Loewe lub Luisa Vitton’a za 25 euro 😉 a także afrykańskie i indiańskie paciorki, ozdoby, ubrania, słowem jak dobrze poszukasz, to znajdziesz.

Plaza del Postiguet

Plaza San Juan

Zabytkowa część miasta jest warta zobaczenia ze względu na liczne ciekawe obiekty, jak np.  Lonja de Pescado z początków XX wieku, który łączy w swojej konstrukcji elementy budownictwa przemysłowego i neo-arabskie. Jak zwykle ważną częścią zabytkową większości miast są kościoły, bazyliki i katedry. W Alicante można odwiedzić gotycką Bazylikę Najświętszej Marii Panny, która została wzniesiona na ruinach głównego meczetu Alicante (nazwy miast zaczynające się od Ben- i Al- są pochodzenia arabskiego) i jest najstarszą świątynią miasta. Ciekawe są też wieże obronne miasta, dosyć dobrze zachowane (Torres de Defensa de la Huerta de Alicante) broniące miasta przed atakami piratów berberyjskich.  Najładniejsze z nich nazywają się Veronica, Bonanza i Reixes.

W Alicante znajdują się też 2 zameczki, jeden z nich to zamek św. Barbary położony na najwyższym wzniesieniu w okolicy, Benacantil. Był to pierwotnie pałac arabski, ale został przebudowany przez zwycięskich chrześcijan i obecnie składa się z 3 części z różnych okresów czasu: z wieku XIV, XVI i XVIII. Drugim obiektem jest zamek św. Fernando z XIX wieku zbudowany w celu obrony miasta przed inwazją Napoleona.

Na zameczku

Widok z zamku na miasto

Najbardziej znanym świętem w Alicante i jego prowincji są Hogueras de San Juan, które rozpoczynają się już 20-go czerwca od stawiania na placach w miescie dużych kolorowych rzeźb z kartonu i drewna, które pali się dnia 24-go, w noc św. Jana po tym, jak oficjalnie zabawę rozpoczyna fantastyczny pokaz ogni sztucznych na zamku św. Barbary, widoczny w całym mieście. Jest to święto podobne do naszych Wianków, pochodzi z czasów pogańskich i jest związane oczywiście z przesileniem letnim. W czasie obchodów nadejścia lata w całym mieście mają miejsce liczne imprezy, zawody sportowe, corrida, koncerty, cabalgatas czyli pochody przebieranców, a wszystko to dzieje się na ulicach i plażach, głównie na plaży San Juan i del Postiguet, które są najbardziej znane i uczęszczane. W ulicznych sklepikach i barach można smakować lokalne potrawy, jak np. torta de atún (ciasto z tuńczykiem), fideua (makaron a la paella), arroz a banda con alioli i brevas (figi).Co roku spośród reprezentantek każdej dzielnicy miasta wybiera się Królową Fiesty, która patronuje zabawie i która jest żywą reprezentacją alikantyjskich świąt.  Do dnia 29-go czerwca na plażach odbywają sie pokazy i konkursy sztucznych ogni. Wizyta w Alicante w czasie tego letniego święta radości będzie na pewno niezapomnianym przeżyciem:-)

W regionalnych strojach z prowincji w Alicante w czasie swiat San Juan

cdn.