120. W Szkocji po szkocku, czyli ze szklaneczką whisky śpiewając „God save the Queen…and Scotland!!

120. W Szkocji po szkocku, czyli ze szklaneczką whisky śpiewając „God save the Queen…and Scotland!!

Najlepsza whisky to szkocka whisky. Nie ma podróży do Szkocji bez napicia się szklaneczki szkockiej. Wszyscy w Szkocji piją whisky. A co z tymi, którzy mocnych trunków nie piją? Te frazesy są prawdziwe tylko w połowie, albowiem tak naprawdę to Szkoci piją swoją whisky tylko sporadycznie, a uwielbiają za to niezliczone gatunki swojego piwa. Kto więc zapija się słynną szkocką? Turyści 🙂

Czytaj dalej„120. W Szkocji po szkocku, czyli ze szklaneczką whisky śpiewając „God save the Queen…and Scotland!!”

115. Królewskie miasto Harry’ego Pottera.

115. Królewskie miasto Harry’ego Pottera.

Przed wylotem do Szkocji wyszukałam kilka stron agencji i biur turystycznych, które organizują wycieczki objazdowe, jedno i kulkudniowe po całym kraju. Najbardziej mnie przekonała grupa hiszpańskich przewodników mieszkających od lat w różnych rejonach Szkocji i spacjalizujących się każdy w danym mieście. Oferują swoje usługi na stronie http://www.edimburgo.com, oczywiście strona jest napisana w języku hiszpańskim. Wykupiłam w sumie 3 różne wycieczki, 2 z nich to wyjazdy w odległe rejony kraju. Pierwszą wycieczką, którą potraktowałam jako „zapoznawczą” był kilkugodzinny spacer po najważniejszych zakątkach Edynburga. Czytaj dalej„115. Królewskie miasto Harry’ego Pottera.”